> 2011/4/27 Czerwony Kapturek <red.hood_usunto_at_o2.pl>
>
> > Dnia 27-04-2011 o 16:55:21 Talerz de Tocqueville
> > <porcelanowyksiaze_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
> >
> > > Sarmacji to nie zaszkodziło bynajmniej.
> >
> > Zaszkodziło. Wizerunkowo.
> >
> > Jak tam wizerunkowo. W dzisiejszych czasach ledwo kilka mikronacji
> korzysta
> z list, a jeśli już to zwykle jest jeszcze jakieś forum awaryjne. Nie
> postuluję żeby od razu zamieniać LDMW na forum, ale można by postawić
> jakieś
> testowo :)
>
>
>
> --
> (-) *Talerz de Tocqueville* vel *Otto von Teller*
> Ojciec Założyciel *Wolnej Republiki Winktown*
> http://www.mw.propl.eu
> GG: 10277066
>
Niestety tow. Talerz ma trochę rację... Kiedy toczyłem (za wiedzą Mandragora Pupki proponowałem udział w dyskusjach i korzystanie z Wandei Ludu) rozmowy z otwarcie przyznającymi się do socjalizmu i komunizmu, a nieznającymi Wandy państwami z chwilą kiedy dowiadywali się, że nie ma forum uznawali MW za coś co ich albo przerasta albo jest niezrozumiałe i rezygnowali ze współpracy. (Drugim powodem był strach przed "inkorporacją" spowodowany kojarzeniem nas z KS i wrogą propagandą niejakiego jednoosobowego Stołocka)
Uważam, że forum dla obcokrajowców w formie np. Klubo-Kawiarni Lotniska w Gagarinach Wielkich spełniałoby dobrze rolę w kontaktach z "młodszą" zagranicą. Można by też uświadamiać tam przybyszów, że fora są chujowe i LDMW jest lepsze, po przyjęciu wandyzmu-żenadyzmu i/lub Wiary Wandowej jako uświadomieni klasowo na pewno przyszliby na Listę.
-- Ivo [Non-text portions of this message have been removed]Received on Wed 27 Apr 2011 - 10:17:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET