Re: Wandystan: Prośba

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 27 Apr 2011 03:37:57 +0200


W dniu 26 kwietnia 2011 02:09 użytkownik Rhadmor Ravendorff-Marcjan-Chojnacki <f.helyanvy_usunto_at_gmail.com> napisał:

> 1. Każdy samochód jest drogi dla mnie, a nie jestem biedotą;

To chyba zależy od tego, jakÄ… przyjmiemy definicjÄ™ biedoty. Mnie też nie stać na jednorazowy wydatek na samochód, zwÅ‚aszcza że po mieÅ›cie, pomijajÄ…c już nawet jakiekolwiek wyższe motywacje, po prostu dużo bardziej siÄ™ kalkuluje  zbiorkom. Etykieta biedoty jakoÅ› by mnie nie uwieraÅ‚a, chociaż sam pewnie sformuÅ‚owaÅ‚ bym to raczej jako zubożałą inteligencjÄ™, czy coÅ› w ten deseÅ„. Niemniej, znam też wielu ludzi z wypchanymi portfelami, a bez samochodów. W dzisiejszych czasach auto jakimÅ› wyznacznikiem bogactwa i statusu już nie jest. I biedniejszy Å›miaÅ‚o może trochÄ™ pieniÄ™dzy odÅ‚ożyć i siÄ™ na kredyt na drogi samochód szarpnąć. Poza tym samosmród to głównie kÅ‚opoty – drożejÄ …ca benzyna, naprawy, przeglÄ…dy, wymiany części, opon, korki.

> 2. To powszechnie znany fakt, że Fiat Panda jest najbrzydszym samochodem,
który kiedykolwiek wyszedł z linii produkcyjnej. Sądiłem tak w 2007, sądze tak do dziś.

Chyba nie tyle o wartość estetycznÄ… przedstawicielom Frakcji Psi-Psi chodziÅ‚o, co o półkÄ™ cenowÄ…. Mnie akurat bawi, że ktoÅ› biedny kupuje sobie tego rodzaju Å›cierwo w duchu drobnomieszczaÅ„skiego fetyszu motoryzacyjnego, zamiast jeździć komunikacjÄ… publicznÄ… czy rowerkiem, ale skÄ…dinÄ…d wiadomo że napieprzajÄ …cy w PandÄ™ i w posiadaczy Pand, sami tym fetyszom ulegajÄ…, na miarÄ™ swoich (zasobniejszych) portfeli. I w tym Å›wietle faktycznie, żarty z Pand sÄ… dość żaÅ‚osne.

-- 
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz, kwiaton, elektron
Received on Tue 26 Apr 2011 - 18:38:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET