>> > W ogóle uważam, że nie powinno być żadnych okręgów autonomicznych.
>> "Można dodać, że zongijskość, która odrzuca wandejską przynależność >> narodową, jest po prostu pewnym sposobem odcięcia się od wandejskości i >> przypuszczalnie przyjęciem po prostu zakamuflowanej opcji sarmackiej."
> Albo przymiarkami do secesji. Wszak wiadomo nie od dziś, że radziecki to
> nałogowy sececjonista, tak go to kręci, że może się nie powstrzymać i w imię
> "aktywności" wyśle ZAL do walki przeciw SAL.
MyÅ›lÄ™ że za daleko idziecie w przypisywaniu zÅ‚ych intencji tow. Radzieckiemu. Ja gÅ‚osujÄ™ oczywiÅ›cie ZA obiema poprawkami, bo uważam że to krok w dobrym kierunku, w stronÄ™ osÅ‚abienia formalnej autonomii Zongyi. OsobiÅ›cie uważam że w ogóle koncepcja ustanowienia zongyaÅ„skiego o.a. jest bez sensu. ZupeÅ‚nie nie rozumiem po co jednoosobowemu terytorium polityczna niezależność, wÅ‚asne siÅ‚y zbrojne (albo częściowo niezależne wÅ‚asne dowództwo wewnÄ…trz SAL, po moich poprawkach) etc. JeÅ›li ta jedna osoba chce rozwijać lokalnÄ… kulturÄ™, jÄ™zyk, badać historiÄ™ itp., to czy nie wystarczy do tego budowa miasta, czy co najwyżej jakiejÅ› nieautonomicznej jednostki samorzÄ…du terytorialnego (teraz czegoÅ › takiego w konstytucji nie ma, ale co za problem wpisać)?
Tak czy owak, sama dziaÅ‚alność Radzieckiego w Zongyi jest bez wÄ…tpienia wartoÅ ›ciÄ… i warto jÄ… wspierać. Nie widzÄ™ tu żadnych dążeÅ„ odÅ›rodkowych, czy czegoÅ › w ten deseÅ„. Ale autonomia, moim zdaniem, zupeÅ‚nie niepotrzebna.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Tue 26 Apr 2011 - 17:22:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET