> (...)
> I przekierowywało na główną MW. Oczywiście wszystkim najbardziej podobał
> się traktor ;p.
Hm, ciekawe. To jakaś flaszka była? Kto to spłodził? Bo brzmi jak produkt specjalnie na rynek wandejski...
> Wiecie, wy w tym czymś nie macie prawa nie wygrać, chyba że system was nie
> pozna...
W tym sęk, że nie każdy ma ochotę być poznanym przy pierwszym, kiepskim podejściu. Zebrawszy jakąś fatalną punktację, przedstawiłem się jako Aborcjusz Struszyński :P Ale już za drugim razem wygrałem.
> Co, w kodzik się patrzyło, co? ;p
Patrzyło, ale już po pierwszej próbie :) Najpierw podszyłem się niepotrzebnie pod Jego Magnificencję, chcąc uniknąć haniebnego wpisu do Hall of Shame.
> Nie, nie da się.
Skandal!
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Sun 24 Apr 2011 - 00:37:54 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET