Re: Wandystan: [ChL] Jedna partia - konsultacje [krótkie!]

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 23 Apr 2011 01:01:36 +0200


W dniu 23 kwietnia 2011 00:23 użytkownik Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał:

> (...) Towarzyszu Czerwony Kapturku,
> wyobraźcie sobie, jak piszecie bigram swojego avatara: Objął urząd
> Komisarza Ludowego d/s Informatycznych po nieszczęsnych poprzednikach,
> Czerwonym Kapturku V i Czerwonym Kapturku VI, rozstrzelanych za zbyt
> wolne postępy w budowie skryptów przewidywanych w Planie Pięcioletnim
> uchwalonym przez XXIV Kongres Partii... Czyż taki Wandystan nie
> wydawałby się bardziej kolorowy?

Tylko czy byÅ‚by mikronacjÄ…? Ja wiem że akurat wy, StruszyÅ„ski, powiecie "A choćby i nie. To i tym lepiej!". I cholernie podoba mi siÄ™ ten ferment, bo nawet jeÅ›li mielibyÅ›my pozostać przy pewnych dawnych schematach, to dobrze zdawać sobie sprawÄ™ z tego że Å›wiadomie siÄ™ na nie z jakiegoÅ› powodu decydujemy. WracajÄ…c jednak do tematu, "mikronacja" czy "v-paÅ„- stwo" to jednak jest jakaÅ› etykieta z którÄ… chyba wszyscy (poza StruszyÅ„- skim) siÄ™ blisko identyfikujÄ…. ZwÅ‚aszcza ci z przeszÅ‚oÅ›ciÄ… w innych podobnych  tworach, chociaż i ja, rdzenny, też nie wyobrażam sobie dziaÅ‚ania w MW w którym zmieniÅ‚by siÄ™ paradygmat na *aż tak* fabularny jak wy to proponujecie.

OczywiÅ›cie, pojÄ™cie v-paÅ„stwa jest bardzo obszerne. MieszczÄ… siÄ™ w nim i definicje zbliżajÄ…ce siÄ™ do niemal dosÅ‚ownej symulacji organizmu paÅ„- stwowego, skupiajÄ…cej siÄ™ przede wszystkim na ustroju i prawie (Szkolandia  z zaÅ‚ożenia, Dreamland obecnie), przez tysiÄ…ce wariacji, aż po paÅ„- stwa o formie niemal gry fabularnej, jak WRWT, gdzie ubóstwiana przez MagnificencjÄ™ Aborcjusza, a od zawsze majÄ…ca poczesne miejsce też w rzeczywistoÅ›ci wandejskiej NARRACJA, wyniesiona jest na poziom dla mnie – jako starego mikronacjonalisty – praktycznie absurdalny i ledwo jadalny. Ale tak jak nie odnalazÅ‚bym siÄ™ w sztywnym i pozostawiajÄ…cym niewiele miejsca na opowieść w ogóle Å›wiecie symulacji, tak i w fabularyzacji  gubiÄ™ siÄ™ i czuje nie na miejscu.

Moim zdaniem i historia o kolejnych rozstrzelanych Kapturkach, i zaistniaÅ ‚a już przecież historia Å›mierci Palpatyna Zgonarchy (toutes proportions  gardées, ofc), to jednak przybłędy z tej innej, narratywnej i fabularnej  definicji paÅ„stwa wirtualnego, która może krÄ™ci StruszyÅ„skiego, ale już Kapturka czy obywatela PupkÄ™ przerażać bÄ™dzie sama jej perspektywa.  Mandragor Pupka natomiast bić siÄ™ z ambiwalencjÄ… bÄ™dzie.

Z mojej strony tyle. Chciałem temat zanalizować – wyszła emocjonalna prezentacja moich odczuć. Ale już niech tam :)

-- 
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz, kwiaton, elektron
Received on Fri 22 Apr 2011 - 16:01:41 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET