Towarzyszu Czerwony Kapturku, to całkiem możliwe, tego wykluczyć się nie da! Dajcie się skusić wizją tak toczonych sporów, w których zamiast gnoić głupawo oponenta w prostackim flamie na miarę tej przeklętej Sarmacji, rozpoczynacie zabiegi formalne i nieformalne nad przekonaniem pozostałych towarzyszy, że Wasz oponent winny jest nieprawej ideologii, doprowadzając tak do rozstrzelania! Pozwólcie własnej wyobraźni popłynąć w takie miejsca, w jakich obywatele miast samymi nudnymi tytułami arystokratycznymi i licznymi medalami, przechwalają się liczbą pochwał i nagan partyjnych, liczbą wyroków rozstrzelania i liczbą wyróżnień podczas oficjalnych defilad wojskowych na czacie! Kto wie, być może nawet dałoby się wprowadzić i takie rozwiązanie, kiedy w wyniku rozstrzelania przez partyjny pluton delikwent musiałby się wypisać z LD i zapisać na nowo z nowym nickiem, rozpoczynając swoją karierę od zera! Towarzyszu Czerwony Kapturku, wyobraźcie sobie, jak piszecie bigram swojego avatara: Objął urząd Komisarza Ludowego d/s Informatycznych po nieszczęsnych poprzednikach, Czerwonym Kapturku V i Czerwonym Kapturku VI, rozstrzelanych za zbyt wolne postępy w budowie skryptów przewidywanych w Planie Pięcioletnim uchwalonym przez XXIV Kongres Partii... Czyż taki Wandystan nie wydawałby się bardziej kolorowy?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 22 Apr 2011 - 15:23:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET