> W dniu 22 kwietnia 2011 17:32 użytkownik Czerwony Kapturek
> <red.hood_usunto_at_o2.pl> napisał:
> > Oj przepraszam, tow. Kapturek była kobietą!
>
> To prawda. Szmuglowała koszyk świadczeń z lasu do lasu.
>
> --
> Towarzysz Struszyński,
> gg: 12777250
>
>
>
_usunto_at_Radziecki - skąd się wzięła połowa wandejskich przysłó i tradycji z
"flejmopodobnych" napierdalanek na liście, cenzurować to sobie możecie jak
wrócicie do KS.
_usunto_at_Stuszyński - Tow. Kapturek by nie przeszmuglował się do własnych kalesonów bez pomocy poradnika onlinie i Wujka Gugla, przeto wątpię w jego dokonania w leśnej partyzantce...
_usunto_at_wszyscy razem i każdy z osobna - Nie podoba mi się odgórne i jednoznaczne skreślanie pewnych tradycji znanych pod bzdurnym pojęciem "pornsocjalizmu". One też zbudowały część MW czy to się komuś podoba czy nie. I pewne rzeczy były w tamtym okresie fajne. Bez kurwa przesady w oradyzacji-radzieckizacj,i bo trąci ona "mikronacjami" a la Komunistyczny Siedmiogród (tfu!) i może wyglądać (z zewnątrz i nie tylko) jak kółko historyków z gimnazjum bawiących się w komunizm pojmowany wg. oficjalnej szkolnej piłsudczykowskiej propagandy. Flejm od czasu do czasu, czy jakaś kurwa czy chuj rzucona mimochodem nikomu jeszcze nie zaszkodziły. Pozdrawiam.
-- Ivo [Non-text portions of this message have been removed]Received on Fri 22 Apr 2011 - 09:54:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET