> (...) Generalnie -
> Siewcę wiatru mogę polecić, ale jeżeli się bardzo nie spodoba, to po
> zbieracza burz nie ma co sięgać.
Zajrzę i podzielę się wrażeniem po ;)
> (...) Jak wspomniałem - pasowało do mojego emo okresu (noo,
> może nie całkiem emo, nie nosiłem czarnego makijażu, raczej chodziło o
> depresyjną romantyczność :P)
Hmm, w czarnym makijażu musielibyście doprawdy intrygująco wyglądać, towarzyszu Prezerwatywie! Może warto przemyśleć zmianę imidżu? :D
> A, pięknie pokazani są tam Polacy, a raczej "Polaczki" - jako cwaniaki
> i oszuści, z jednej strony pokorni i usłużni, a z drugiej strony myślą
> tylko jak wyciągnąć od kogoś kasę :P O ile wiem, to się powtarza w
> kilku książkach Dostoja.
Taaaaak, trudno żeby turbo-procarski reakcjonista nie stawiaÅ‚ niepokornych polaczków gdzieÅ› w okolicach kaukaskich czjernoÅ ¼opców ;)
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Fri 15 Apr 2011 - 15:01:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET