W dniu 14 kwietnia 2011 20:41 użytkownik Alojzy Pupka
<alojzypupka_usunto_at_gmail.com> napisał:
> Stru, kochanie, gdzieś ty się szwendał?! :D
Zdradziecki plan wiecznie knujących monarchofaszystowskich dyktatorów przewidział dla mnie piekło niewyobrażalne, przepotworne i aż tak nadstraszliwe, że aż ciepły strumień moczu spływa nogawką na samo tylko wyobrażenie, które przeszywa mózg mroźnym ostrzem nagle i boleśnie. W tym pieklę tkwię i jakimś niepojętym cudem moi oprawcy nie patrzą akurat, gdy zakradłem się w pobliże skrzynki z przewodami i podpiąłem do łącza internetowego ten naprędce skonstruowany ze śrubki, kapsla, plastra, deseczki i dżdżownicy komputer, z jakiego stukam do Was.
>
> Chciałem na LUW iść, a tu rektora nie ma!
>
> Chciałem się poskarżyć w magistracie że przed moją daczą
> na przedmieściach GWS rura pękła, a tu buduara nie ma!
Nie, towarzyszu, ona nie pękła. To ja właśnie w tej rurze utknąłem!
>
> SKANDAL, towarzysze, skandal i poruta!
O tak, skandal!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 14 Apr 2011 - 13:59:00 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET