> No ja nie ukrywam że do rozpuku się uśmiałem.
Cóż. Ja o sobie oczywiście nijak nie mogę powiedzieć, że pamiętam te czasy - przynajmniej nie jako Wandejczyk, choć pamiętam że (będąc w tym czasie Sarmatą) z rozbawieniem obserwowałem jego m.in. kazania wygłaszane na LDMW...
> Choroba, nie miałem pojęcia że Avistak jest naszym agentem! Muszę
> jednak zaordynować solidniejszą kontrolę służb :D
Nieco źle się wyraziłem, przepraszam. To tenże zredukowany klon nosi miano TW Wiewióra. Samego Avistaka nikomu by się nie chciało werbować, bo i tak nie wiadomo, czy nie trafisz na jego własnego klona...
-- PTRReceived on Fri 01 Apr 2011 - 23:40:13 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET