> Nie mogłem patrzeć, jak SB się kompromituje. Musiałem udzielić jej
> braterskiej pomocy Urzędu Ochrony Biedy.
Kompromituje się UOB co najwyżej...
Jakbyście nie zauważyli, od początku do końca była to zabawa "Who is who" skierowana do wandejskich obywateli, o charakterze humorystycznym, bo tego typu stwierdzenia "budowałem MW od początku i odszedłem bo bolało mnie serce przy zjednoczeniu" mogą w osobie zorientowanej w losach niejakiego tow. Miotke von Frodo wzbudzić jedynie rozbawienie.
SB nadal obserwuje tow. Miotke, ale ponieważ jego losy w kolejnych państwach stały się nudne (zakładam/osiedlam się -> wielkie nadzieje, m.in. cały czas ten sam system gospodarczy -> odchodzę, bo się zniechęciłem/państwo upadło/obrazili mnie -> zapętlić) stały się nudne, to do tego zadania zatrudniono jednego ze reedukowanych klonów TW 'Wiewióry', który co jakiś czas tylko wysyła raporty.
-- PTRReceived on Thu 31 Mar 2011 - 18:58:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET