> Cóż, tu myślę, że zacznę od przyjrzenia się obecnemu systemowi
> imigracyjnemu, tj. głównie od strony technicznej (jak wygląda obecnie
> rejestracja w MW).
No, jest tu cienko i w zasadzie całość jest do przebudowania. Ale ciężko zmieniać rejestrację bez załatania sprawy baz mieszkańców; to by było tak jakby naprawiać zamek w przegniłych na wylot drzwiach, gdzie nawet zawiasy się już nie trzymają. Od strony technicznej to jest trochę roboty jak dla takiego amatora jak ja, więc niestety trochę to potrwa. Bardziej chodziło mi o, że tak się wyrażę, potencjalne źródła nowych, o promocję i takie tam.
> rozkręcenie aktywności Wandejskiego konta na FB, a z drugiej strony -
> moglibyśmy zaangażować się w działalność Stowarzyszenia Polskich
> Mikronacji
No, zawsze coś, chociaż przyznam że liczyłem na jakiś konkretniejszy plan ;)
> Cóż, muszę porozmawiać z kilkoma osobami, a wtedy zadecyduję, jak i
> czy w ogóle ma wyglądać RKL.
Okej.
> Co do prac w Organizacjach - naturalnie na bieżąco obserwuję sytuację
> w OPM - ale z oczywistych przyczyn nie będę reprezentował tam
> bezpośrednio Mandragoratu.
Chodzi mi nie tyle o to kto będzie zajmować się reprezentowaniem MW w organizacjach międzynarodowych, ani nawet jak to będzie robił, bo to sprawy drugorzędne. Chodzi mi o takie najbardziej szkicowo wyznaczone kierunki i kwestia tego, czy w ogóle chcemy pozostać w OPM, czy może nie widzimy już żadnych korzyści płynących z organizacji. A może warto pomyśleć nad jakąś alternatywą? Nowy gensek na moje pytanie w jaki sposób zamierza składać wizyty jednocześnie w kilku państwach, dał do zrozumienia że nie podróżuje za pomocą samolotu, pociągu, czy statku, tylko szerokopasmowego internetu. Jak dla mnie to jest objaw gnicia Organizacji.
> Co do Sarmacji - tu jak sądzę reprezentuję raczej centralną część
> opinii.
No dobra, ale chodzi mi nie o to co już jest faktem (w końcu traktat już obie strony ratyfikowały), tylko czy zamierzamy wykorzystywać potencjał układu? Już wyjaśniam co konkretnie mam na myśli – moim zdaniem kluczowe dla nas powinno być doprowadzenie do wymiany prasowej, czyli w skrócie Wandea na sarmackiej głównej. Wiem, że KS to już nie to samo co kiedyś, że poziom jest dużo niższy, ale jest to jednak państwo z nowymi i jeśli Wandystan będzie potrafił pokazać się jako atrakcyjna, bardziej elitarna propozycja, nie zmuszająca jednocześnie do formalnego opuszczenia KS, to jest to szansa na zasysanie jakichś tam ludzi. Niechby nawet i nie na stałe, nie na wyłączność i nie wybitnych. Ale zawsze większa aktywność daje kopa i szansę na rozruch, a dopóki kisimy się we wciąż tym samym towarzystwie, słabsi będą popadać w marazm, znudzenie, nastroje wandokaliptyczne i inne choroby weneryczne (przykładowych nazwisk nie podaję, bo i tak wszyscy wiemy). Więc jak?
> Z Dreamlandem łączy nas nie tylko przynależność do, było - nie było -
> starej gwardii (choć rzecz jasna różnica wieku jest duża), ale także
> poniekąd podobna sytuacja - o ile wiem - choć nie obserwuję Dreamlandu
> - oni także przechodzą większy czy mniejszy kryzys aktywności i
> demograficzny.
Powoli się reformują, przeszli na forum, planują zmniejszyć liczbę prowincji. Czasem pojawiają się nawet jacyś nowi, chociaż specyfika KD, z tradycyjnie dość niską aktywnością w centrali, raczej nie przyciąga obecnego internauty. Pytanie, jak konkretnie miałyby takie rozmowy wyglądać, do czego prowadzić, jakie miałyby obopólne korzyści z nich wynikać?
> To tak bardzo ogólnie - jeżeli chce Towarzysz wiedzieć
> szczegóły - niech Towarzysz pyta o konkretne nacje :-)
Pytam o kierunki zagrpolitu. Czy ma towarzysz jakÄ…Å› wizjÄ™ głównych kierunków współpracy, z kim powinniÅ›my być bliżej, z kim dalej. Czy popierać raczej uksztaÅ‚towany ukÅ‚ad siÅ‚, czy wspierać ruchy rewolucyjne. Czy namawiać mÅ‚ode paÅ„stwa do bliskiej współpracy (media, moÅ ¼e bank, gospodarka), czy raczej trzymać siÄ™ z paÅ„stwami starszymi. Takie rzeczy :)
> (...) jako Prezydent, po pewnym przyjrzeniu siÄ™
> niektórym sprawom, będę proponował pewne priorytety (...)
Na to liczÄ™ :) Ale pytam czy *już teraz* macie jakieÅ› konkretne postulaty dotyczÄ…ce infrastruktury? JakieÅ› plany zmian, może nie systemowych, ale na przykÅ‚ad wizualnych (bo to nie wymaga prac bardzo dÅ‚ugotrwaÅ ‚ych).
> (...) będę brał pod uwagę opinie Towarzysza jako KLdSI (...)
Kto będzie tym KLd/sI to jeszcze zobaczymy ;)
> Wiem, że przejście z listy na forum mogłoby być kulturowym szokiem - i
> mogłoby się spotkać z dużym oporem ze strony zastałych Wandejczyków.
> Ja sam przez wiele czasu byłem zwolennikiem list - i nadal mam do nich
> duży sentyment. Z drugiej strony - doświadczenia WRM z przejściem z
> listy na forum były bardzo pozytywne.
Więc? ;)
> Bardzo zainteresowała mnie wspomniana przez Towarzysza jakiś czas temu
> możliwość przeniesienia serwera listy na nasz własny serwer, byłoby to
> z jednej strony o tyle uproszczenie dla wielu osób (bez potrzeby
> konfrontacji z często topornym hoo!Ya), a z drugiej strony - sprawa
> dość prestiżowa, bo z takim rozwiązaniem się jeszcze nie spotkałem w
> mikronacjach.
Bez dwu zdań, byłoby to zajebiste rozwiązanie. Tyle, że na naszym afałiksowym wirtualnym serwerze raczej tego nie postawimy, tu trzeba by mieć dostęp do jakiegoś shella (jeśli się mylę, mam nadzieję że tow. Michajłowicz mnie skoryguję).
> (...) albo zaproponuję całkowicie nowy projekt -
> będący w całości autorski, choć nie pozbawiony nawiązań i smaczków z
> poprzedniego aktu, albo będą to faktycznie stopniowe poprawki.
Ech, strasznie jesteście niezdecydowani, towarzyszu. Albo ostrożni. Albo i to i to. Żadnych jasnych deklaracji, same tylko "zobaczymy", "albo tak, albo inaczej" itp. Jako obywatel oczekuję od prezydenta jasnej i zdecydowanej wizji! :)
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Mon 21 Mar 2011 - 16:36:19 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET