>
>
> W dniu 17 marca 2011 02:50 użytkownik Michał Radecki
> <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał:
>
>
> > Może jestem nieco nie na czasie, bo nie obserwuję dobrze transferów
> > personalnych, ale dziś, dość bezcelowo błądząc po mikroświecie
> > natrafiłem na taką wypowiedź "Poddanie się sarmackim wpływom musiało
> > skończyć się krótkotrwałym wzrostem. Zrobił się wielki szum, Sarmacja
> > w krótkim czasie inkorporowała kilka podupadających państw. Zdobyła
> > swoje, swoje ukradła i trzeba było uciekać. Tak jak uciekał Wandystan,
> > tak jak uciekła Sclavinia. Wandystan co prawda wrócił, ale to efekt
> > zmęczenia materiału. Tworzyłem ten kraj [Wandystan - dop. PTR] od
> > pierwszych dni jego istnienia i nie mogłem znieść decyzji o
> > inkorporacji. ;(" Autorem jest niejaki Vincent Lucchese, a wypowiedź
> > padła na forum Królestwa Sclavinii (dla tych nie na czasie - jakiś
> > czas temu RSiT się rozpadł).
> > Pytanie - o kim mowa, kim jest rzeczony Vincent Lucchese, chwalący się
> > dziesięcioletnim stażem mikronacyjnym? Strzelajcie :P
>
> Da się wyguglać, ale nie będę psuć innym zabawy ze zgadywania.
> Tak czy owak zaskoczył mnie ten Misio-Rysio. Nie spodziewałem
> się, że będzie się swoimi epizodami w MW szczycić. To w sumie
> całkiem miłe, chociaż zapamiętany został chyba jednak głównie nie
> z "budowania od pierwszych dni" tylko z trochę innych wybryków.
> Niemniej, nie da się ukryć że ten gość to żywa historia.
>
> --
> z socjalistycznym pozdrowieniem
> akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
> komisarz, kwiaton, elektron
>
> Miotke? Rainerek?
-- Ivo [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 17 Mar 2011 - 01:25:39 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET