>
>
> > Tak samo jedna Partia to
> > obcy wandejskiemu pluralizmowi wtręt... Ale to moje zdanie i nie będe
> srał
> > ogniem i strzelał fochów jak przegram w debacie:)
>
>
> I tu znowu widać, że nie umiecie czytać moich postulatów. Jedna partia
> nie równa się zniesieniu pluralizmu. Wystarczy zajrzeć do mojego
> projektu Konstytucji, gdzie jest wprost mowa o frakcyjności. Po prostu
> dla wzmocnienia charakteru mamy frakcje w partii, zamiast osobnych
> Partii. Co nie znaczy, że rywalizacja ma być słabsza. Zresztą frakcje
> mogłyby działać - jeżeli wejdzie w życie - również na zasadzie
> sowietów.
>
> --
> PTR
>
>
>
To po cholęrę zniechęcać potencjalnych obywateli jedną Partią i tłumaczyćim
o frakcjach jak można zostać przy kilku partiach i pluralizmie? Mam wam o
brzytwie Okhama tłumaczyć? Po co komplikować?
Aha i "sowiety" nazwać jakoś po wandejsku, a nie z rosyjska i byłyby nawet git.
Pozdros!
-- Ivo [Non-text portions of this message have been removed]Received on Wed 16 Mar 2011 - 14:43:15 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET