> A dla Zongyi, która jest odmienna klimatem, ale jednak po pros-
> tu malutka (żeby nie mówić wprost, że w zasadzie jednoosobowa), byłoby
> to coś perfekcyjnego. Z braku laku, niech ten o.a. już nawet będzie, ale
> nie oszukujmy się, że to adekwatny do rozmiaru status.
Coż, IMHO o.a. nie powinien wynikać z wielkości, ale z przesłanek historycznych. Zresztą, tak patrząc na cały Wandystan, to dwuosobowy okręg (choć Grigorija jak nie było tak nie ma) to nie tak mało :P
> A może coś bardziej w ten deseń: "Jednostki SAL złożone z żołnierzy naro-
> dowości zongyańskiej zostaną przegrupowane na terytorium ZRLD i prze-
> kształcone w Zongyańską Armię Ludową.
Zastanawiam się, czemu miałoby to służyć. Chyba jedynie stworzy to wrażenie, jakby wcześniej ZAL nie istniała - a te wcześniejsze działania to pies.
> ZAL stanowić będzie strukturę
> podległą bezpośrednio Głównodowodzącemu SAL, poprzez powoływanego
> po konsultacji z władzami ZRLD Głównodowodzącego ZAL. Dowództwu
> ZAL powierza się troskę o nabór i wyszkolenie wojskowe rekrutów z obsza-
> ru ZAL, a także ochronę granic Mandragoratu na odcinkach znajdujących
> się w granicach ZRLD, w tym granic morskich.", hm?
Okej, jest spoko.
> Tworzymy terenowe dowództwo wojskowe, a służby wewnętrzne pozosta-
> ją centralne, ale ograniczone w swobodzie działań. Nie mówię że mi to nie
> pasuje, ale to trochę niekonsekwentne. Nie wiem czy nie prościej byłoby
> po prostu podobnie jak z ZAL, utworzyć Komendę Zongyańską MO, a SB
> w tym artykule pominąć, bo i tak SB nie prowadzi raczej działań które nie
> byłyby ściśle tajne.
Cóż, służby nie interesują mnie tak jak wojsko :P
> To mi pasuje.
Wpisałem to, bo Konstytucja nie daje żadnych ograniczeń w tej materii.
> No, to jest do zrobienia, chociaż nie wiem czy potrzebne. I tak zaraz
> (jak tylko będę mógł odptaszkować Wandeę jako skończoną) zabieram
> się za ewidencję, bo to najbardziej zachwaszczony rejon naszych sys-
> temów, a kluczowy dla jakichkolwiek dalszych zmian.
Cóż, wolę się zabezpieczyć :P
> No, od strony formalnej to moim zdaniem załatwia sprawę, chociaż
> i tak wolałbym żeby strona ZL była u nas. To po prostu lipnie wygląda,
> kiedy wizytówka naszegookręgu autonomicznego wisi pod jakimś adre-
> sem cośtam.cośtam.wix.cośtam.cośtam/orhada/cośtam i jest okra-
> szona znaczkami producenta tego kreatora. A w zasadzie możnaby
> to wszystko co na niej jest przenieść w statyczny xhtml i nie wygląda-
> łoby ani odrobinę gorzej.
Być może by się dało. Ale ja nie potrafię, a podejrzewam że towarzysz przy masie swoich obowiązków nie będzie miał kiedy się tym zająć. No i nawet jakby towarzysz by to zrobił - to ja miałbym kłopot przy każdej próbie modyfikacji tego kodu. Ergo - póki co nie ma co w tym grzebać, jak ta strona się opatrzy i będzie bardzo przeszkadzać, to zmieni się na coś nowego, na serwerze.
-- PTRReceived on Tue 01 Mar 2011 - 03:55:13 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET