Re: Wandystan: No Sorry

From: Ivo Maria \ <ingawaar_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 23 Feb 2011 17:35:56 +0100


2011/2/23 sqadak777 <sqadak777_usunto_at_yahoo.pl>

> Napiszę tylko raz bo nienawidzę list dyskusyjnych - krzaczą się i nie idzie
> się doczytać (zróbcie sobie forum w końcu). Nie będę odpowiadał, w razie
> jakiś obiekcji zapraszam na www.staunton.pl lub na gg 26640648.
>
> Chciałem poruszyć sprawę Anhaltu:
>
> Po pierwsze: za przeproszeniem gówno wiecie o Anhalcie, a tym bardziej
> potwierdza to stwierdzenie że system blokowania wysp jest moim "neokidowym"
> aktualnym wymysłem. Nie wiecie nic o kulturze i geografii tego skrawka ziemi
> ani tego co się w nim znajduję, a ja nie pozwolę tego zniszczyć. Przypominam
> że mieszkam na Archipelagu Anhalckim od samego początku i wiem o nim
> najwięcej z całego mikroświata.
>
> Po drugie: jesteście święcie przekonani że Anhalt należy do was - gówno
> prawda, przynajmniej częściowo, władza na Anhalcie zmieniała się co chwile
> nie regulujące tego przy okazji aż w pewnym momencie został podpisany ten
> nieszczęsny dokument w którym Anhalt staje się autonomią Wandystanu. Status
> tego dokumentu jest po prosty wątpliwy, a sprawę próbowałem rozwiązać z tow.
> Pupką ale z nim rozmawiać tu jak rzucać groch o ścianę.
>
> Po trzecie: próbowałem kilka razy rozwiązać problem Anhaltu proponując
> jakąś współpracę tow. Pupce (który to jest jedynym Wandejczykim z którym mam
> jakikolwiek kontakt), jednak jak to stwierdziłem poprzednio poszło to jak
> grochem o ścianę. Przy ostatniej rozmowie z Pupką stwierdził nawet że sobie
> nie przypomina żebym cokolwiek proponował.
>
> Po czwarte: Stany Zjednoczone Wysp Stołockich nie są "jednoosobową
> nanonacją" czy też jakąś kindernacją!!! Mamy aktywnych obywateli i
> mieszkańców a kraj z dnia na dzień się rozwija. W przeciwieństwie do waszego
> kraju kiszącego się w egoistyczno-ignoranckiej śmietance osób
> przeświadczonej o swojej zajebistości bez zdolności do innowacji i postępu
> (bo tak właśnie wyglądacie z naszej strony i nie jest to tylko moje zdanie).
>
> Nadal jestem otwarty na wszelkie propozycje i rozmowy, a obecna sytuacja
> jest tylko wynikiem ignorowania przez was mojego kraju od roku. Jestem
> ciekawy co byście zrobili jakby was ktoś od roku ignorował, hę?
>
>
> Nie krzycz waćpan i nie obrażaj, bo za przeproszeniem strona na php-fushion
to nie jest specjalna "innowacyjność" w porównaniu ze stronami MW. Aczkolwiek przyznam, że ideę macie, nie jesteście kolejnym Królestwem czy Cesarstwem zakładanym przez gimnazjalistów.

5605921 - moj numer gg, jeśli umiesz rozmawiać spokojnie. Co do "nieszczęsnego" dokumentu to jest on w pełni legalny. Ze mną można pogadać otwarcie, mam dużo dobrej woli, co zapewne widział Pan na forum Aralii. Zapraszam do współpracy. A nuż waśnie zamienimy w przyjaźń. Zwłaszcza, że działa pan też w Winktown, a Winków tu lubimy:)

Co do włączania państewek - zawsze byłem przeciw no i teraz mamy problem.

-- 
Ivo


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Wed 23 Feb 2011 - 08:36:51 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET