> Pomysłu jednej Partii też nie popieram też, chociaż ciekawy to jest
> nasraniem lepkim kałem na całą tradycję MW po jej libertariańskiej stronie.
> Czyli na dużą część khandyzmu-winnicyzmu. Ale to moje subiektywne i wyrażone
> w perunizmach zdanie pewnie jest odstępstwem od norm ustalanych ostatnio nie
> przez Mandragora, a w Zongyi.
Jak wam się nudzi, tow. Ivo, to zamiast perunizmować weźcie się do konstruktywnej roboty, bo na perunizmach Wandystan daleko nie zajedzie. Niezależnie od tego, gdzie i przez kogo ustalane są normy.
-- PTRReceived on Mon 21 Feb 2011 - 07:31:05 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET