>
>
> Czołem Anarchia!
>
>
> > A ja w celu rozruszania Jaśniepaństwa proponuję trochę inaczej:
> > - pozostawienie dwójki mandragorów,
> > - przekazanie przez obecnego mandragora jednego ze stanowisk mandragorowi
> > Khandowi (może z nowym podziałem obowiązków, bo Pupka jest świetny w obu
> > rolach i szkoda mu cokolwiek zabierać),
> > - wejście do KS jako formalnie niezależny byt, ale jakoś tam zintegrowany
> z
> > Księstwem - podwójne obywatelstwo itp., kierowanie do nas nowych
> obywateli,
> > - I niezależne od nas - za mandragora dla Khanda, wymiennie, tytuł
> następcy
> > księcia dla Tow. Pupki.
>
> Nie ma sensu i nie znajdziesz na taki projekt poparcia. Z tych co
> pozostali jako tako aktywni to masz przed sobą niemal samych
> sarmasceptyków. Aktualna sytuacja w Sarmacji - na ile się orientuję,
> bo nie śledzę tego zbyt aktywnie - jest na tyle kiepska, żeby nie
> liczyć na jakieś fajerwerki z okazji wejścia. Znaczy - warunki,
> rozpatrując z czystej kalkulacji, można by i ugrać pewnie niezłe, ale
> niewiele by to de facto dało.
>
> --
> PTR
>
> R\<ks.radetzky_usunto_at_gmail.com?subject=Re%3A%20Wandystan%3A%20Tezy%20konstytucyjne>
>
Nie popieram aczkolwiek faktem jest, że w KSie mają trochę nowych ludzi ostatnio.
Pomysłu jednej Partii też nie popieram też, chociaż ciekawy to jest nasraniem lepkim kałem na całą tradycję MW po jej libertariańskiej stronie. Czyli na dużą część khandyzmu-winnicyzmu. Ale to moje subiektywne i wyrażone w perunizmach zdanie pewnie jest odstępstwem od norm ustalanych ostatnio nie przez Mandragora, a w Zongyi.
-- Ivo [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 21 Feb 2011 - 06:21:16 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET