Tak żeby było wygodnie, to nigdy nie będzie - chyba żebyśmy zmienili formę czatową Konklawe na inną.
Ponieważ jednak mała szansa, to proponuję przyszły weekend - piątek/sobota/niedziela wieczór, na przykład. Nie ma co długo czekać.
> Pomysł drugi jest świecki i bardzo dawny, ale też nastręczający niejakie trud-
> ności, które onegdaj spowodowały wybór Dalajwandy według zastępczej pro-
> cedury. Jak bowiem zebrać wszystkich w Wandę wierzących w jeden kociołek,
> żeby potem z niego tego jednego, Duchem Świeckim napełnionego wyciągnąć?
Cóż, przy okazji konklawe mamy możliwość zrobienia spisu (aktywnych) wiernych. Dodamy do tego tych, którzy nie mogli przybyć, ale są i wierni i aktywni i mamy kociołek. Następnie losowanie i paf - mamy Dalajwandę.
> Co do dwójki i trójki razem, nie zapominajmy że formalnie trwa sobór. Ener-
> giczne pociągnięcie tegoż powinno być głównym i pierwszym zadaniem nowe-
> go Ojca Åšwieckiego.
No cóż, Sobór. Sobór umarł dawno temu, niestety. De iuro nadal trwa? No to trudno.
Swoją drogą, dobrze byłoby zrobić jakąś listę ojców świeckich, bo ja przyznam, że z pamięci potrafię wymienić tak:
Urban I
Raul I
<ktoÅ›?>
Sami Urban I
Bambuła XII
Idi Amin I
Cizia Bokassa II
Che Sztandar Patapon
Kolejność chyba dobra, nie wiem czy nie było jeszcze kogoś na początku i między Sami Urbanem a Bambułą.
Swoją drogą, Duch Świecki się gdzieś zapodział, bo Che Sztandara opuścił już prawie rok temu...
-- PTRReceived on Fri 11 Feb 2011 - 09:39:36 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET