Czołem Wandystan!
Przy okazji bardziej ogólnych rozważań nad różnymi kwestiami
związanymi z organizacją terytorialną państwa (m.in. mam zamiar
przygotować projekt prawa legalizującego Zongyę jako OA), wyszła mi na
jaw kwestia Anhaltu. Wiem, że kiedyś tam o tym gdzieś na privie ponoć
gadano - ale nie wiem jakie były wnioski, czy były w ogóle jakieś -
więc jakby coś, to nie krzyczcie, że zabieram się do rozważań od zera.
Proponowane scenariusze dla Anhaltu:
- Odradzamy Anhalt jako OA, ktoś go prowadzi tak jak ja Zongyę - IMHO
najmniej prawdopodobny scenariusz, z prostej przyczyny - jakby ktoś to
chciał, to by już zrobił. Ale dla porządku opcja jest.
- Przesiedlamy "Anhaltczyków" (w rozumieniu akcji wirtualnej, bo
realnych żadnych nie ma) do MW, ew. tworzymy "Nowy Anhalt" albo
"Anhalt Południowy", a starą wyspę zamieniamy w poligon atomowy.
- Po prostu zrzekamy się terytoriów Anhaltu i wszystkiego co się z
nim wiąże - nie ma komu tego prowadzić i robić, zresztą - nie wiąże
się z A. zbyt wiele dorobku.
- Połączenie 2 i 3 - zrzekamy się terytoriów, ale zachowujemy Anhalt
jako markę - przez właśnie taką akcję przesiedleńczą jak w 2.
Ewentualnie będzie dostępne, jeżeli kiedyś ktoś chciałby realizować
pkt 1.
- Wcielamy Anhalt do Zongyi.
Co wy na to? Jakie macie inne pomysły? Ja osobiście byłbym za 4.
--
PTR
Received on Thu 10 Feb 2011 - 23:51:23 CET