Diuk Statut SG był od trzech lat z hakiem. Nie był ani pierwszy, ani odwieczny. Ani niezastąpiony. I nic nie upadło, ani końca nie ma. Raczej epizod IV, kiciu.
> Jakoś się trzeba było ratować jak nudy i badziewie tu było. A że nie
> pomogło... no cóż i tak było fajnie dość.
Czy było fajnie – to subiektywna ocena. Ja patrzę na efekty i są takie, że kolejnego człowieka de facto straciliśmy. Moim skromnym nie przez nudy i badziewie, które zesłał nam prosto z Wszechczasu świecki Wanda, tylko przez nudy i badziewie w wykonaniu nas wszystkich, z Wami włącznie. Nikt nikogo do zabawy nie zmusza, ale gadanie że jest do dupy najmniej pomaga to zmienić.
> Ivo jeśli tylko ktoś zechce to bardzo chętnie. Niech prezio powoła
> nowego szefa SB i wszystko oddam.
Najpierw musiałby prezio być między nami.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Wed 09 Feb 2011 - 10:09:16 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET