Można się jeszcze ostatecznie w trumnie położyć. Dobrze robi na
kręgosłup. Serio mówię, Jak dziś wstałem to jak nowo narodzony! Tyle
że dalej martwy ehehe ehehe eh krgh <zaczynam kaszleć i rzęzić po czym
wypluwam soczystego kłaczka>
Przykro mi że demoralizuje dziatwę.
Wiecie że Kryształowy upadł?! Właśnie to mnie wyrwało z trumny na
chwile! Takie rzeczy nie dzieją się często. Kolejny znak końca
v-świata młehehe.
Ide do siebie. Do trumny się znaczy.
--
martwiak
Received on Tue 08 Feb 2011 - 16:28:56 CET