> Jak widać, ta dyskusja ani nie sprawiła, że tow. Perun pokazał, na co
> go stać, ani nie zagrzała tow. Ivo do dalszej aktywności. Ja niestety
> mam zapierdol i nie jestem w stanie nawet własnej, realnej poczty
> sprawdzać regularnie, nie mówiąc już o czymkolwiek innym.
A ja się pytam, gdzie jest prezydent?! Może ktoś z jego wyborców by się pofatygował kopnąć go w tyłek i zmobilizować albo do aktywności, albo chociaż do zapowiedzenia urlaubu i wyznaczenia zastępcy?
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Tue 11 Jan 2011 - 06:45:03 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET