> No wczoraj mialem napisac, ze mandragor pewnie zapil ale uznalem,
> ze nie wypada monarsze.
Faktycznie, imputowanie że mandragor (a zapewne nawet Mandragor, bo to chyba nie o jakiegoś byle członka awangardy, tylko o mnie wam chodziło) nie jest, jak każdy dobry bolszewik, abstynentem i w dodatku jeszcze nadużywa alkoholi, byłoby czymś skandalicznym. Śpieszę donieść, że noc zmiany roku spędziłem w Pałacu Jutrzenki, ciężko pracując ku chwale ojczyzny!
A tak zupełnie poważnie, to nie jest moją rolą robienie jednoosobowej, sztucznej aktywności. Jeśli Naród nie chce działać, niech nie działa, jego strata. Oczywiście, w sytuacji zupełnie kryzysowej jakieś działania podjąć bym musiał, ale takie przestoje są dla mnie tylko przykrym świadectwem tego, że wszyscy mają MW głęboko. Ze swojej strony przed końcem roku zgłosiłem projekt uchwały i wypowiedziałem się w paru wątkach, w których wciąż czekam na odpowiedź interlokutorów, cóż mogę więcej?
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz, kwiaton, elektronReceived on Tue 04 Jan 2011 - 03:55:22 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET