>
>
>
> Fakt sprzedaży tej ziemi może potwierdzić tow. Konias.
>
Jeśli kupiliście ziemię, która nie była własnością MW, a później na skutek umów międzynarodowych stała się ziemią MW, to szukajcie sprawiedliwości u sprzedającego lub tego, co Wam zabrał.
Druga rzecz - jeśli chodzi o wyspy, którymi dzieliliśmy się z KS (może Wam chodzi o inne), to Sarmacja zwróciła nam, na skutek kompromisu ziemię, która wyrosła na wandejskich wodach terytorialnych. Była zatem od zawsze ziemią wandejską. Jeśli ktoś Wam ją sprzedał, to zrobił Was w trąbę, bo nie kupiliście tej ziemi od Mandragoratu, zatem nie mogliście mieć do niej żadnych praw.
A po trzecie Tow. Radziecki ma rację - ziemia stała się własnością Ludu, to możecie się tylko cieszyć.
-- ANP [Non-text portions of this message have been removed]Received on Wed 29 Dec 2010 - 14:13:26 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET