A to już w takim razie nie moja wina, że macie jakieś rozdwojenie jaźni i chcecie strzelać do Mandragora razem z Radeckim który bunt wywoła w związku z działaniami Mandragora i Prezydenta. Już się gubie w tych waszych chorobach psychicznych... przykro mi... Mam jednak nadzieję, że teraz już stajecie ramię w ramię z tow. Grigorijem, z tow. Pupką, z tow. Perunem i z eSBecją przeciw buntownikom w obronie Ludowej Ojczyzny. I raze będziemy budowac MW. Oczywiście wciąż mamy nadzieje na nawrócenie również tow. Radeckiego. Nie jestem też niczyim cieniem, co najwyżej byłym podwładnym.
-- Rzecznik SBReceived on Wed 15 Dec 2010 - 09:12:26 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET