>Kaczuch odpada. krzykacz i idiota
trudno mi sie z tym nie zgodzic...
>Lepper bez komentarza :D
socjalista-utopista,a raczej narodowy socjalista
>Tusk? za mało wyrazisty.
"czlowiek z zasadami" nie powoluje sie wylacznie na zasady gdy jest lamane prawo (potwierdzilo sie, ze Cimoszewicz mial racje w I posiedzeniu komisji orlenowskiej).
>co z tego, że charował od rana na
wysokoociach zeby wyzywic dzieci? ale oczywiscie, o niebo lepszy od
Kaczynskiego
Tak jak i wielu ludzi w tamtym czasie, nic nadzwyczajnego. Wielu ludzi ciezkiej i trudnej pracy nalezeli wtedy do PZPR.
>Religa- niech wraca do szpitala
yhy
>Bochniarz, czyli Jedyna Blondynka Na Prezydenta :)- ten Frasyniuk na
jej reklamach odrzuca całkowicie
Podobno pod Olsztynem ma gospodarstwo, w którym zatrudnia "pracowników" za 2,5 zl / godz. ciezkiej pracy fizycznej. Belka w Olsztynie nazwal to "niegodziwoscia" na spotkaniu ze studentami - teraz sie zastanowil i ja poparl. Kuriozum.
>Szyszkowska nie byłaby zła!
Zbyt ekscentryczna. Znam kobite - ma straszne maniery profesorskie i nie jest zbyt sympatyczna.
>Cimoszewicz- z tych mających realną szansę na wygraną jest
zdecydowanie najodpowiedniejszy. ma chłop doswiadczenie poparte
wyksztalceniem,
dr stosunków miedzynarodowych w stanie przejsciowego spoczynku
>ylko ta jego przeszlosc mu ciązy.
W PZPR bylo wielu uczciwych ludzi, znam takich. Co ciekawe Cimoszewicz nie nalezal do SdRP a nazwa Sojusz Lewicy Demokratycznej pojawila sie po raz pierwszy jako nazwa koalicyjnego komitetu wyborczego w I wyborach prezydenckich w 91' gdzie stety przegral (zostal dobrym premierem potem).
pozdrawiam
tow. Keller Received on Sun 21 Aug 2005 - 09:10:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET