No to Towarzyszu trafili¶cie w bardzo dobre miejsce, też kiedy¶ byłem, ale...
Miedzy innymi nie palic papierosow
> i zdjac obuwie. Kefas, Seba, RCA i ja napieprzalismy sie poduszkami.
> Byloby fajnie, gdyby nie Kefas krzyczacy cos o obrazie majestatu i
> immunitetatch monarszych, dyplomatycznych oraz zdegradowaniu RCA do
> poziomu podkawalera.
>
odbywało się to bez... incydentów dyplomatycznych ;)
> Co do spraw politycznych - to byly powazne dyskusje glownie w kwestiach
> poglebienia wspolpracy gospodarczej. W oczywistych powodow - to jest z
> racji tego ze umowy podpisuje prezydent nie ja - zdam relacje tow.
> Kellerowi, ktory podpisze (lub nie) stosowne umowy miedzynarodowe.
> Jestem dobrej mysli - bo wypelnialem instrukcje tow. prezydenta.
>
Cieszę się bardzo i zarazem dziękuję za podejmowanie tak istotnych działań dla integracji!
> Khand
>
P.S. Dzisiaj postaram się przekopać przez g±szcz wandyjski, sarmacki, etc. i nadrabiać zaległo¶ci.
pozdrawiam
A.B. Keller Received on Sun 07 Aug 2005 - 00:36:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET