Re: Wandystan: Relacja z Torunia

From: Prezydent Mandragoratu Wandystanu <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl>
Date: Sun, 7 Aug 2005 09:36:24 +0200


> Torun to piekne miasto. Bylismy na przyklad w takim pubie Stary Mlyn.
> Chociaz trudno powiedziec ze jest to pub. Przed wejsciem do budynku
> jest ogrodek, na dole sala taka jak w kazdym pubie ale na gorze jest
> poddasze w ktorym jest wykladzina, pelno poduszek i trzeba przestrzegac
> czterech zasad moralno-estetycznych.

No to Towarzyszu trafili¶cie w bardzo dobre miejsce, też kiedy¶ byłem, ale...

Miedzy innymi nie palic papierosow
> i zdjac obuwie. Kefas, Seba, RCA i ja napieprzalismy sie poduszkami.
> Byloby fajnie, gdyby nie Kefas krzyczacy cos o obrazie majestatu i
> immunitetatch monarszych, dyplomatycznych oraz zdegradowaniu RCA do
> poziomu podkawalera.
>

odbywało się to bez... incydentów dyplomatycznych ;)

> Co do spraw politycznych - to byly powazne dyskusje glownie w kwestiach
> poglebienia wspolpracy gospodarczej. W oczywistych powodow - to jest z
> racji tego ze umowy podpisuje prezydent nie ja - zdam relacje tow.
> Kellerowi, ktory podpisze (lub nie) stosowne umowy miedzynarodowe.
> Jestem dobrej mysli - bo wypelnialem instrukcje tow. prezydenta.
>

Cieszę się bardzo i zarazem dziękuję za podejmowanie tak istotnych działań dla integracji!

> Khand
>

P.S. Dzisiaj postaram się przekopać przez g±szcz wandyjski, sarmacki, etc. i nadrabiać zaległo¶ci.

pozdrawiam

A.B. Keller Received on Sun 07 Aug 2005 - 00:36:29 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET