He, he... Jak tak dalej pójdzie, to do końca wakacji może i ja się załapię na stanowisko Wiceprezydenta :D
Ojcze Świecki, pozbawiasz nas na tak długo swojej duchowej podpory? Przynajmniej udziel nam błogosławieństwa albo napisz kazanie, żebyśmy mieli nad czym medytować przez te długie trzy dni... :)
Pozdrawiam,
Asmodeusz
Received on Sun 31 Jul 2005 - 05:09:03 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET