Szczegolnie milo powitac mi M. Bartkowiaka - mego sarmackiego przyjaciela w naszym gronie. Ciesze sie ze Ksiestwo proponujac kolejnych ambasadorow na terenie naszej republiki - proponuje tak zasluzone osoby (RCA, P.Koscinski, Abraxas, M.Bartkowiak) co dowodzi szczegolnej roli Mandragoratu w wizji polityki zagranicznej Ksiestwa. Cieszy to, poniewaz wspolgra to z nasza wandejska racja stanu - w ktorej Sarmacja - jawi sie jako partner strategiczny.
Szczegolnie mowie to w przeddzien spotkania w Toruniu. Pomimo dobrych stosunkow Wandystanu z innymi panstwami - to wlasnie z Sarmacja istnieje realne pole to stworzenia wspolnej przestrzeni gospodarczej. Obydwa panstwa maja wolnorynkowe systemy, brak ograniczen w gospodarowaniu i symulatory gospodarki oparte na zblizonych zalozeniach. Dla porownania - pomimo mojej niezmiennej sympatii dla Scholandii - tamtejszy system - jest na tyle odmienny - i to zarowno pod wzgledem informatycznym jak i ekonomicznym (spory interwencjonizm panstwowy) ze integracja gospodarcza wydawalaby sie na dzien dzisiejszy niemozliwa. Chyba ze albo my bysmy zrezygnowali z wolnej konkurencji albo Scholandczycy - z koncesji itp. Prawda jest taka, ze w kazdym panstwie istnieje duze przywiazanie do rodzimych systemow. Natomiast nasza Cintra - nie ukrywalem tego nigdy - opiera sie na tych samych fundamentach ideologicznych co sarmacki Syriusz - w zalozeniu tez bylo integrowanie sie z Syriuszem, no i tworzac Cintre - to tworzylem miedzy innymi po to by pokazac ze nie tylko Wielki Elektronik Gawenda moze myslec o wprowadzeniu Modulow Niesmiertelnego Syriusza 2.
Wspolpraca miedzy naszymi panstwami jest mozliwa. Koresponduje z Prezydentem. Prezydent dal mi polityczne wytyczne - ktore pokrywaja sie w 100% z moja wizja stosunkow sarmacko-wandejskich. Jesli juz jestesmy szczerzy - dla mnie jako mandragora wspolpraca moze isc BARDZO daleko - lacznie z posiadaniem niektorych baz danych gospodarczych na wspolnym serwerze (ufam Ksieciu a on mnie, znamy sie w realu - wiec nie widze zagrozenia ani dla Wandystanu ani dla Sarmacji). Jedyna przeszkoda - jest osoba Wielkiego Elektronika - ktory uzywajac terminologii A. Leppera w stosunku do L. Balcerowicza - w mym przekonaniu - i pamietam o tym ze nie jestem obywatlem Sarmacji - i nie chce ingerowac w jej sprawy wewntetrzne - MUSI ODEJSC. Nie ma miejca dla Wielkiego Elektronika we wspolnych modulach Syriusz-Cintra.
Khand Received on Wed 27 Jul 2005 - 08:30:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:13 CET