PostanowiÅ‚em wyjść naprzeciw bandom rozbójnika Radzieckiego. WÅ‚aÅ›nie wsiadam w samolot do Precelkhandy i bÄ™dÄ™ próbowaÅ‚ osobiÅ ›cie przekonać go żeby porzuciÅ‚ drogÄ™ zbrodni i Å‚amania wandejskiego prawa i przybyÅ‚ debatować merytorycznie. JeÅ›li nie wyjdÄ™ z tego caÅ‚o i zostanÄ™ zamordowany — na nastÄ™pcÄ™ wyznaczam towarzysza Peruna, niech w takim wypadku potraktuje buntownikà ³w z całą surowoÅ›ciÄ…, na którÄ… bez wÄ…tpienia zasÅ‚ugujÄ….
Trzymajcie za mnie kciuki.
-- Alojzy Pupka Ukochany i Umiłowany PrzywódcaReceived on Wed 15 Dec 2010 - 08:09:22 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET