Czyli jak na linucha to normalka?
a że winamp chodzi nieźle to jakoś daje radę.
Ale te nowsze winampy to jakieś posrane kombajny z telewizorem, prysznicem, kiblem i lodówką, w którym odgrywanie plików dźwiękowych to jakby piąte koło u wozu.
> PS. A teraz słuchajcie ludziska bo ballada Holiday leci, zacna rzecz
> jak dla mnie.
No tak, my się fajnie bawimy, a reszta spierdoliła. Np. ten gostek od SB wymiękł. Cały czas gada przez swój radiowęzeł, aby nie słuchać prezydenta na antenie programu 2go, może więc go zdjęły służby specjalne? Niestety, ja tak Scorpions nie znam. Niemniej jednak ciekawa muzyczka. Taki popik z obowiązkową trwałą na głowie i lakierkami na stópkach. Lata 80. były dość śmieszne, ale nie można zaprzeczyć, że były też bardzo oryginalne i niepowtarzalne. Nikt już tak nie gra. Dziś nie ma już takiej ekspresji.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Mon 13 Dec 2010 - 10:43:12 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET