>
To naturalne że najpierw władze ustalą w zaciszach gabinetów umowę, potem ją podpisują, a potem lud się o niej dowiaduje i ewentualnie jej nie ratyfikuje. Nie wiem zupełnie w czym problem. Nie wiem też czemu ma nam grozić cokolwiek innego od napływu nowych lub nowych starych obywateli.
-- Rzecznik SBReceived on Sun 12 Dec 2010 - 10:17:02 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET