> Opuścił towarzysz kanał samodzielnie, z własnej woli. Natomiast gło-
> su został towarzysz pozbawiony tymczasowo przez służby porządkowe,
> które delikatnie upomniały was w ten sposób, że wandejska wolność
> nie polega na tym, że można drzeć się do woli kiedy się chce. Kiedy
> ktoś przemawia, to należy go wysłuchać. Miejsce dla okrzyków i wro-
> gich, czy żartobliwych nawoływań jest po przemówieniu. Prowadzi-
> łem oficjalną uroczystość państwową, jako urzędnik publiczny, Mandra-
> gor i KLSZ, reprezentujący majestat państwa. I to wobec ludzi z kra-
> ju i z zagranicy. Moim obowiązkiem było zapobieganie chaosowi i kie-
> pskiej kategorii wygłupom ośmieszającym nasz kraj w oczach zagra-
> nicy jako niecywilizowany. Dlatego osobom *usilnie* przeszkadzającym
> odbierałem prawo głosu. Wśród tych osób był m.in. tow. Perun, Radziec-
> ki, Struszyński, a także Sarmaci: Nowak, Swarzewski. Przywracałem
> głos po niezbyt długim czasie, lub na prośbę zainteresowanego (choćby
> tow. tow. Perun i Nowak mogą potwierdzić, że nie odmawiałem). Więc
> proszę nie siać reakcyjnego fermentu, towarzyszu.
Ale pierdolenie.
Ja po czymś takim nie mam zamiaru dłużej uczestniczyć w Waszej szopce. Jeżeli myślicie, że po tak haniebnym ataku siedziałbym tam dalej i jeszcze błagał na kolanach o cofnięcie cenzury, to chyba się Wam w dupie poprzewracała, Jaśnie Wielmożność Kefasie!
Po pierwsze - żadnej przemowy nie było! Pisaliście o chrząkaniu, bądź nie pisaliście nic, za to wypowiadało się bardzo wiele innych osób, chaotycznie, i niespodziewanie zostałem ocenzurowany. Nie było żadnego przepisu, który by te kwestie mógł regulować, ani wyroku sądu. Nie wiadomo dla czego zabroniono mi głosu we własnym kraju, skoro nie złamałem żadnego prawa! I jako tłumaczenie przedstawiacie tę smuty, że niby w tym samym czasie Wy mówiliście? Skandal! To mają być obchody 6 rocznicy istnienia? Wpada sarmacki książe, a Wandejczyka, rektora LUW, budowniczego wielu inicjatyw, na dzień dobry się cenzuruje, a potem, jak czytam, pozostali Wandejczycy też dostali bany!
Jaśnie Panie Kefas! Jesteście zdrajcą rewolucji! Tyranem monarchofaszystowskim! Zepsutym pachołkiem sarmackiego księcia, który zdepta własnych kolegów byle by się przypodobać monarchofaszystom!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 11 Dec 2010 - 16:52:53 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET