> BUHAHAHAHAHAHA!
> Dobrze, że na lotnisku mam zapasy rzeczy niezbędnych do wandejskości :)
Rozumiem, że Towarzysz, tfu, "Pan" przygotowany jest do ewakuacji, zapewne do Szkolina, a te zapasy "niezbędne do wandejskości" to kawior, wódka i młodzi chłopcy? To oddaje jasno stan świadomości w klasie zdepartyjnionej.
-- ☭ PTRReceived on Sat 11 Dec 2010 - 15:38:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET