W dniu 11 grudnia 2010 21:47 użytkownik Michał Radecki
<ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał:
>
>
>
> Czołem Towarzysze!
>
> W obliczu niepowstrzymanej kompromitacji władz, które zadają się z
> sarmacką, monarchofaszystowską sitwą, czczą postacie zdrajców i
> agentów i wiodą Mandragorat ku niepowstrzymanej zagładzie, opuściwszy
> spotkanie na Placu Żenady w GWS udałem się wojskowym odrzutowcem
> prosto do Sangjang. Zgodnie z przesłanym przeze mnie rozkazem siły
> zbrojne Zongyańskiej Armi Ludowej, a konkretnie - ich połowa (reszta
> nadal strzeże granicy z Al Rajnem) zgromadzona w trzech
> Robotniczo-Chłopskich Armiach Wyzwoleńczych, rozpoczęły marsz na
> Genosse.
Nie wiem co jest na czacie. Pupka mnie wyrzucił. Pierdolę taki
Wandystan. GWS wita ochoczo chłopców z Zongyi, z radością otwiera
szeroko bramy i posuwa ich ochoczo w tyłki! Władze GWS oczekują
wskazania jednego z dwóch pałaców mandragorskich, jaki zostanie
zburzony. Jest jeden Mandragor, utrzymywanie dwóch pałaców to daleko
idąca przesada!
--
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Sat 11 Dec 2010 - 13:43:31 CET