Re: Wandystan: Telegram

From: Stru <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 1 Dec 2010 00:45:52 +0100


W dniu 30 listopada 2010 23:28 użytkownik Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com> napisał:
> Pięknie, nie ma to jak ewaporacja przed snem. Zawsze robi plusdobrze.

Towarzyszu Pupka, to nie jest wymazywanie z rejestru tylko wypieranie się przez obliczem kamer i błyskami reporterskich fleszy.

W dniu 30 listopada 2010 23:13 użytkownik Palpatyn Zgonarcha Lepki <pzlepki_usunto_at_gmail.com> napisał:
> Ps. Mój właściciel dziwi się, (...)

Przypomina mi się właśnie obrazek, zdjęcie lub montaż - niestety nie wiem, czy fotka autentyczna, ani gdzie ja ją w sumie widziałem, w jakiejś gazecie chyba - przedstawiające panią Fotygę zaglądającą do wnętrza jakiegoś pomieszczenia, w którym to pomieszczeniu stał B. Obama. Zasadniczo wyglądało to tak, jakby B. Obama był u siebie i otwierał drzwi, zaś Fotyga chciała do tego pomieszczenia wejść. W każdym razie spogląda na tego B. Obamę. No i pojawia się dymek - ten oczywiście już doklejony - jako wypowiedź pani Fotyga. A Pani Fotyga zapytuje się B. Obamę: "Czy Twój Pan jest w domu?"

> (...) że nie widziałeś go/mnie w tv w
> wiadomościach jak odważnie i bez pardonu wspierał słowem marsz
> faszystów w Warszawie. Mój właściciel krzyczy własnie PRZE-SZLI-ŚMY!
> PRZE-SZLI-ŚMY! PRZE-SZLI-ŚMY!
Ach, któż to jeszcze ogląda jakieś wiadomości w jakiejś tv i jeszcze w jakimś telewizorze? Chyba wyłącznie gimnazjaliści od czasu do czasu zaglądający na wandejskie forum. Cóż, pochód monarchofaszystów, mimo różnych zaczepek od kiepsko zorganizowanej grupy komunoirokezów, miał to nieszczęście, że przeszedł i przeżył. Cóż, to tylko pokazuje słabość bojówek wandejskich, które już nie wiele mogą zrobić nawet pochodom monarchofaszystów, a co dopiero mówić o budowie socjalistycznej ojczyzny....

A bojówki takie mogłyby się zorganizować w: a) zastęp pchających taczki na budowie bloków z wielkiej pyty b) zastęp bieliznmajstrów zmieniających przepocone majtki na świeże w boksach dla zarobionych kelnerek, które to kelnerki byłyby zarobione od:

- odbierania talerzy z jedzeniem z kuchni
- zanoszenia talerzy z jedzeniem do stolików
- wyszukiwania opustoszałych talerzy
- zanoszenia opustoszałych talerzy do kuchni
- wypisywania blankietów poświadczających zasłużony darmowy obiad w
barze robotniczym dla postępowych tokarzy i byłoby wszystkim raźniej, lepiej i bardziej miło
-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 12777250
Received on Tue 30 Nov 2010 - 15:45:53 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET