To tak jakby porównać władcę siedzącego na tronie ignorującego pospulstwo, z biedaczkiem ukrywającym się przed społeczeństwem ze strachu. Mylisz całkowicie perspektywy. Izolacjonizm to olewanie spraw zagranicznych bo nie mają one żadnego znaczenia na daną chwilę. Tak było w moim projekcie. Z którego izolacjonizm był jedynie nic nie znaczącym choć koniecznym elementem wstępnym. Płytkosć i miałkosć waszego spojrzenia na v-swiat i nasz kraj Drogi Liderze wielce mnie zasmuca.
-- Palpatyn Zgonarcha LepkiReceived on Sat 27 Nov 2010 - 14:08:52 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET