> Cieszę się, że spodobał się Wam rozmach przedsięwzięcia. Ciekawe, że
> od tych kilku lat istnienia jesteście pierwszym zwiedzającym, który
> sugeruje, że zwiedził wszystko.
Tak mi się zdaje, ale nigdy nie mogę być pewny.
> Widzieliście szafy rozdzielnic elektrycznych?
To tam, gdzie straszy siÄ™ nowicjuszy kablami? Czy gdzie indziej?
> A kaplicÄ™ Burroughsa?
No ba. a doktor Benway i jego operacje za pomocą puszki sardynek... Ale i tak najlepsze jest biuro nieodwróconych kotów ;-)
> Słusznie.
> http://gws.wandystan.eu/_reoz/
Dzięki wielkie :-)
> Ja już tam znam te obiecanki cacanki. Najpierw będzie buduar, potem
> będzie dialog i zobaczymy, co z tej współpracy wyjdzie. Zapraszam.
> Bardzo serdecznie, gorąco, każdy jest tutaj mile widziany. Im więcej
> wspólnych inicjatyw, tym lepiej!
No oficjalnie to Zongya nie istnieje (przeszukawszy prawo nijak się nie mogłem doszukać żadnej regulacji dot, Zongyi) więc trudno go powołać oficjalnie - z drugiej strony mnie też nikt oficjalnie nie powoływał, więc tym gorzej dla prawa. Grigorij jest buduarem Sangjang. Jak mu już to powiedziałem - do roboty!
-- PTRReceived on Fri 19 Nov 2010 - 14:12:59 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET