i Wy, bezimienni podglądacze naszych perfumowanych listów!
> Na mój koszt! http://farm4.static.flickr.com/3235/2832133909_f79371ff21.jpg?v=0
Na zdrowie! Za przyszłe sukcesy i dobry wygląd w trumnie!
> Czasach zła i pogardy, czasach gdy seks nie jest już darmowy.
Seks jest teraz prepaid, na impulsy na kartach magnetycznych
> w trumnie. Co do moich działań, za dużo
> jeszcze o tym powiedzieć nie mogę, nie jestem jeszcze prezydentem, na
> razie kolektyw Mandragorski sprawdza moje powiązania ze scholandzkim
> wywiadem i jeszcze nie orzekł czy nie jestem przypadkiem szpiegiem.
> Jak na razie moje priorytety się nie zmieniły, także zainteresowanych
> moimi działaniami odsyłam do programu.
Brawo!
Grigorij już czuje się jak osoba publiczna, w mediach udziela komentarzy i wypowiedzi na pojawiającą się presję ze strony różnych publicystów. A że mało konkretów? Cóż, ostatnimy czasy w ogóle jest niedobór konkretów. Czytamy program towarzysza Grigorija i trzymamy kciuki za jego realizację.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Thu 18 Nov 2010 - 12:52:55 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET