> Nie ukrywam, że czasem jeżdżę do Grodziska, do Pałacu żeby z towa-
> rzyszem Khandem pograć w bierki i pobrzdąkać na bałałajce, ale kiedy
> wysyłałem tę wiadomość z całą pewnością byłem na libacji na daczy
> tow. Lepkiego pod Winnicą! Mam na to świadków!
Jasne. Ja już tam znam tych SBckich świadków!
W tym czasie nasze nadajniki złapały wyłącznie dwa sygnały z Waszego telefonu:
- dzwoniliście pod numer ambasady leblandzkiej w stolicy Dreamlandu
(przekaźnik w San Jang)
- wysyłaliście sms na numer wyborczy (przekaźnik w Grodzisku).
Logi nie kłamią w przeciwieństwie do świadków!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 13 Nov 2010 - 09:53:39 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET