Re: Wandystan: Grigorij - droga do prezydentury

From: Grigorij <mistrzu.007.1_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 10 Nov 2010 17:21:38 +0100


Towarzysze i Towarzyszki! Proletariusze i Proletariuszki! Wszyscy, którym zależy na lepszym Wandystanie.

Zapewne wszyscy mnie znacie, przybyłem do Wandystanu w grudniu 2008 roku jako Grigorij. Od tego czasu widujecie mnie w szkołach, na spotkaniach kół gospodarzy wiejskich itd.. To mną straszycie swoje dzieci przed snem. Jednak teraz postawiono was przed ważnym i trudnym wyborem musicie wskazać osobę, która waszym zdaniem powinna dzierżyć godność samego Prezydenta Mandragoratu Wandystanu. Ja po intensywnym namyśle postanowiłem ubiegać się o tę niezwykle zaszczytną funkcję.

Wiem, że w walce o fotel prezydencki biorą udział także o wiele bardziej zasłużeni Wandejczycy, jednak oni już mieli swe minuty sławy, może warto wybrać kogoś kto jeszcze nie zasiadał na najwyższych stołkach, kogoś "świerzego" nieskażonego rutyną i zniechęceniem. Taką osobą jestem właśnie ja. Wiem, że nie przemówi do to wszystkich, zapewne wielu woli wybrać kogoś bardziej "swojego", zaufanego... Jednakże w tych złych dla mandragoratu czasach nie możemy dalej iść i zaparte i staczać się po równi pochyłej. Tylko radykalne zmiany, a nawet i wymiana pokoleniowa mogą znowu tchnąć życie w Wandystan. Jestem najmłodszym stażem obecnie aktywnym Wandejczykiem, jednak nie wziąłem się w tych wyborach z nikąd, w końcu działam tu aktywnie od prawie dwóch lat. Czy to odpowiednio dużo? Niechaj wyborcy zadecydują.

Towarzysze i towarzyszki!

Nie znam historii początków Wandystanu, wiem jednak, że przez długie lata Mandragorat był symbolem, swego rodzaju ciekawostką. Bo oto w tym kraju udało się stworzyć bardzo dobrze działający system socjalistyczny, mimo iż większość mikroświata to monarchie. To tutaj od zawsze panowała prawdziwa wolność słowa, to tu narodziło się legendarne "Wypierdalać". Nie możemy tego zatracić, pod żadnym pozorem.

Przejdę teraz do właściwej części swojego wywodu, przedstawienia programu wyborczego.

PROMOCJA to coś co aktualne leży i kwiczy, jednak bez tego, możemy pożegnać się z wizją silnego Wandystanu.

"OTOCZKA" to sprawa bardzo kontrowersyjna. Ilu wandejczyków tyle koncepcji. Przeprowadźmy wreszcie oficjalne referendum w tej sprawie i nie przeciągajmy tego miesiącami. Wiem, że jeżeli powiem, którą otoczkę wolę jej przeciwnicy na pewno na mnie nie zagłosują. Mimo to zaryzykuję, mój wymarzony Wandystan, to kraj gdzie z trudem wykuwa się 1000% normy, gdzie w zimnych betonowych blokach naród krótko odpoczywa by po chwili wrócić do pracy. To kraj w którym, odbywają się masowe egzekucje ludzi posądzonych o monarchofaszyzm czy bimbrownictwo. Taki właśnie kraj mi się marzy.

POLITYKA ZAGRANICZNA - poszerzajmy współpracę z Morvanem i Winktown. W tych trudnych dla mikronacji czasach musimy się wzajemnie wspierać. Rozwijajmy nasze nieco już pordzewiałe więzi z Dreamlandem. Jeżeli chodzi o Sarmację, spróbujmy wprowadzić podwójne obywatelstwo. Tak aby obecnie zamieszkali w KS wandejczycy mogli swobodnie wspierać nasz kraj. Nawiążmy bardziej zażyłe kontakty z Biedną Republiką Ciprofloksji.

NIE CZAS NA NARZEKANIE TYLKO NA DZIAŁANIE! Towarzysze dajcie mi szansę! Nie zawiodę, a jeżeli to się zdarzy będziecie mogli mi rozstrzelać. Przestańmy gadać o wandokalipsie, ruszmy wreszcie dupska!

KU CHWALE WANDYSTANU!

--
Grigorij
http://wandystan.eu/system/system.php?strona=2299
Received on Wed 10 Nov 2010 - 08:22:11 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET