> Jak zawsze zachęcam do aktywności. Także i tym razem. Nie znam
> programu, jeżeli towarzysz go nie sformułuje. Może coś towarzysz
> zamierza, coś planuje, knuje, ma jakieś chytre zamiary, wizje? Może
> coś wymyślił niedawno? Nie wiem. Skąd mam to wiedzieć. Nienormalne
> jest trochę zakładanie, że wszystko jest oczywiste. Normalne jest
> zakładanie, że skoro ktoś się ubiega o stołek, to może zechciałby
> przedstawić wyborcom, co oni zyskają na jego wyborze? Stąd pytanie.
Ale ja już przedstawiałem swoją wizję. Jak będzie kontrkandydat ze
swoja wizją to będziemy dalej cos o tych programach mówić. To wydaje
mi się sensowniejsze.
--
Palpatyn Zgonarcha Lepki
Received on Sun 07 Nov 2010 - 11:02:26 CET