>
> Nie byłoby bezsensowną czynnością głosowanie nawet przy jednym kandy-
> dacie. Kiedy Was wybierano, prezentowaliście nieco inną postawę politycz-
> ną i życiową, społeczeństwo wandejskie też funkcjonowało inaczej, daleko
> było Wam do izolacjonizmu i nie było jeszcze wtedy koncepcji wandokalipsy
> w tym specyficznym rozumieniu, jako twojego pomysłu na przemiany i pro-
> mocję. To wystarczający powód jak dla mnie, jako Kolektywu Mandragorskie-
> go, który w czasie trwania s.k.a. mianuje Prezydenta i w pewnym sensie
> bierze za niego odpowiedzialność, żeby potwierdzić zgodę Ludu na uczestni-
> czenie w tych eksperymentach pod twoim przywództwem.
Owszem byłoby. Chyba że w przypadku jednego kandydata byłaby możliwosc
nie wybrania żadnego, czyli wybrania was, ale wtedy już mam faktycznie
dwóch kandydatów.
--
Palpatyn Zgonarcha Lepki
Received on Sun 07 Nov 2010 - 09:33:25 CET