> ale chcę żeby ten kontrkandydat się tu
> opowiedział. Dopytałbym go jeszcze wtedy czy ma jakąkolwiek wizję
> sanacji państwa.
> No i w takim razie dalej, jaki jest rzeczywisty cel i przyczyny tej
> decyzji szanownego Kolektywu.
Podobne wątpliwości miałem zgłaszając wątek "WĄTPLIWOŚĆ" czy jakoś tak. Dobrze byłoby wiedzieć, że chociaż jakiś kontrkandydat jest. Bo cóż to za polityka, aby odwoływać prezydenta w czasach kryzysu w ciemno nie mając żadnej perspektywy? Jak jednak mniemam z postu Mandragora, kontrkandydatem jest sam Mandragor, który zamierza pełnić rolę i Mandragora i prezydenta. Ewentualnie mógłby zwalać winę na innych, że mogli objąć stołek, a go nie objęli. To bez sensu.
> No ale po co robić ją oficjalnie skoro można dyskutować normalnie ot
> tak i to zarówno publicznie jak i prywatnie? Prywatne i nieodbywające
> się >oficjalnie< debaty również mogą wpłynąć na ostateczny kształt.
Ale czyż Towarzysz właśnie w takich dyskusjach nie wypowiadał się przypadkiem zbyt lakonicznie?
> Dobrze, jak tak się upierasz przy tym że debaty są dobre tylko jak
> mogą wpłynąć na ostateczną głosowaną "ustawę" to proszę bardzo. Wraz z
> decyzją o zdjęciu mnie ze stanowiska ogłosiliscie że wykonane zostaną
> pewne konkretne dalsze kroki. Być może ktos się z nimi nie zgadza,
> może czesciowo tylko i chciałby w tym zakresie zmiany. Bo np jesli do
> tych zmian nie dojdzie to uzna że nie zagłosuje za omawianym
> wnioskiem.
No właśnie, kolejna garść wątpliwości.
> Nie będę głosował bez debaty. Ewentualnie można to potraktować jako
> wstrzymanie się.
W sumie, wyszło jak wyszło. Całe to głosowanie można uznać za wotum zaufania do prezydenta, niźli faktyczne antywybory, wybory o ujemnym znaku. Szczerze jednak wierzę, że cała ta historia jest ewentualnie wotum zaufania do prowadzonej przez prezydenta polityki, ewentualnie wyrażeniem chęci zmian w tej polityce, ale nie wotum zaufania do towarzysza Lepkiego. Chciałbym mieć pewność, że każdy z towarzyszy, jaki sam towarzysz Lepki, nie będą traktować tej dziwnej sytuacji personalnie, osobowo.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Sat 06 Nov 2010 - 13:25:33 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET