> Nad tym czy jest sens. Konkretnie przed głosowaniem żądam deklaracji
> kogokolwiek że również będzie próbował zostać prezydentem. Bo jak mam
> tylko ja wystartować w następnych wyborach to na chuj ta szopka?
Co najmniej jeden kontrkandydat będzie na pewno. Jestem przekonany.
> Ale pierdolisz. Debatuje się także po to by wiedzieć jaka decyzja jest
> słuszna. Warto poznać argumenty ewentualnych przeciwników własnego
> zdania, bo być może zmieni się zdanie.
W ten sposób dyskutować można bez formalnie zarządzonej debaty, a zarz dzanie takowej jest bezcelowe jeśli mowa tylko o udzieleniu zgody lub nie.
-- APReceived on Sat 06 Nov 2010 - 11:48:08 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET