> Jak przesadza, to spoko, ale jeśli tylko się wita? My nie dajemy moderki
> za napisanie na początku listu "Failthe", "El0shk4", czy choćby "Szczęść
> Boże" i jednak odrobina wzajemności byłaby wskazana :)
Ja napisałem tylko "wypierd" co w sumie nie wiadomo co znaczy. Jest niejednoznaczne i najpewniej skłoni nowego osobnika na morvańskim forum do dociekania, w czym rzecz. A więc do aktywności. Nagłą moderacją Towarzysz Radziecki zapewne mocno jednak przestraszył nowo zapisanego. Cóż, Struszyński był OK, jak dźwigał Morvan z gruzów, ale czarnuch zrobił swoje, czarnuch niech teraz spierdala
:D
Skoro towarzyszowi Radzieckiemu Wandystan tak bardzo psuje Morvan, to ja się narzucać nie będę. Grunt, aby Morvan się rozkręcał, a się rozkręca i ma się chyba coraz lepiej. Ja towarzysza Radzieckiego zawsze otwarcie i serdecznie ugoszczę w Wandystanie, bez względu na jego "imperialno-kolonialną" politykę Morvanu :D A co więcej, myślę, że spokojnie można by nawet wysłać SAL na misję wspólną z siłami Morvańskimi w zakresie patrolu jakiś morvańskich kolonii.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 12777250Received on Fri 05 Nov 2010 - 06:44:17 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET