> Dorzućmy do listy jeszcze np. Tow. Czarneckiego.
Czarnecki też nie "przeszedł" do KS, tylko do swojej macierzy
powrócił. To nie jest
zatem punkt na minus, tylko na zero.
> (... )pozwoli chociaż częściowo odzyskać dawnych Towarzyszy? Wymagałoby
> to umowy o podwójnym obywatelstwie.
Moim zdaniem, całkowicie realne. Nikt z nas, jak tu teraz jesteśmy, do Sarmacji
nie przejdzie, prawda? Nasz imponujący dopływ własnych nowych też chyba nie
jest zagrożony przez złe zakusy imperialistów. A w zamian możemy ściągać naszych
dawnych towarzyszy i wysuwać macki w stronę świeżych, jeszcze nie zakotwiczonych
Sarmatów (a tych jest imponująco, jak na dzisiejsze czasy, sporo).
Piszę to otwartym tekstem, bo przecież nie będę każdemu z osobna klarował,
więc jedyna nadzieja na to że nie będzie dyplomatycznego skandalu w tym, że
z KS nie mamy stosunków dyplomatycznych :D
> Pytanie tylko, czy Wandystan ma sens, jeśli znowu
> ma się zblizyć do Sarmacji i stać placem zabaw dla znudzonych szlachciców,
> albo kuźnią intelektualnych projektów. To może od razu poprośmy o zostanie
> okręgiem autonomicznym...
Niepodległości będę bronić do ostatniej kropli krwi. Więc, proszę, bez takich
propozycji, nawet ironicznych :) Wydaje mi się, że w tej chwili naszym problemem
jest brak ludzi, a nie to, co kto zamierza u nas robić i jak
Wandystan traktowaÄ
‡ bÄ™dzie. WolaÅ‚bym tu i w tym momencie dziesiÄ™ciu znudzonych szlachciców,
niż ani jednego zapalonego wandysty. A żeby takowych potem przechrzcić to byÅ
‚oby już inne zadanie.
> Zbliżenie, jeśli miałoby do niego dojść, na którym zyskałaby Sarmacja, bo
> zostalibyśmy państwem jakoś tam orbitującym wokół molocha, musiałaby nam w
> zamian dać jakąś formę promocji MW u siebie.
Tak jest. Uważam za absolutną podstawę konieczność posiadania silnej i aktywnej
ambasady, oraz podpięcie Wandei na głównej sarmackiej. Jeśli tego (drugiego, bo
pierwsze zależy tylko od nas) nie uda się wynegocjować, to ja w to nie wchodzę.
> Samo podwójne obywatelstwo nie
> daje nam wiele poza osobnikami, które będą raz tu, raz tam, a może nawet
> Wandystan, dawna alternatywna Sarmacja, Wolna Sarmacja, stanie siÄ™ czymÅ› w
> rodzaju Baridasu. Fajne, z tradycjami, ale to taka sarmacka zabawa.
Nie ma obaw. Niepodległości, kurwa, nie dam za cholerę. A dopóki jesteśmy suwerenni
zawsze możemy się z nie przynoszącego korzyści układu wycofać.
-- APReceived on Thu 04 Nov 2010 - 19:07:18 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET