> Widzicie, towarzyszu, jeżeli tylko powiem młodzi chłopcy, to w tym kraju
> od razu coś sugeruję. Ja tylko prowadziłem głębokie polityczne rozmowy z
> tymi entuzjastycznymi obywatelami.
> Swoją drogą, młodzi chłopcy są wandni. I chuj.
Młodzi chłopcy z czerwonymi krawatami są wandni zawsze i wszędzie. A młodzi chłopcy poza tym bywają wandni w Sodomie i Gomorze, na plaży w Wandakabanie, abo w łóżku. Czym bowiem byłby dobry socjalista bez drugiego dobrego socjalisty? Niczym. Dlatego, moi kochani, łączcie się w pary, nie dawajcie się opętać oszalałej propagandzie heteroseksualnej, ale i nie przesadzajcie z szalonym afirmowaniem normalnej rodziny. Dajmy nawet chorym heteroodmieńcom żyć!
-- archiksięć GWSReceived on Thu 04 Nov 2010 - 14:56:32 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET