> (...) Mandragor wyszedł poza swoją rolę i nie konsultując z KLSZ ucałował
> stopę księcia sarmacji, ale tu już nie poradzę...
Nic nie całowałem :) Wysłałem notę gratulacyjna — to zwyczajna praktyka i coś takiego zawsze robił Mandragor, a nie RKL. Ale ogólnie o kilku sprawach związanych z tym tematem chętnie bym z Wami, tow. Perun, podyskutował prywatnie.
-- APReceived on Fri 29 Oct 2010 - 11:22:55 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:29 CET